Jesteś tutaj: » Aktualności

III TRZEBNICKIE FORUM INTEGRACYJNE
Bartłomiej Skrzyński | Liczba odsłon: 4214

Aktywni niepełnosprawni

15 września odbyło się III Trzebnickie Forum Integracyjne. Po raz kolejny w hali wystawowej firmy Reha-pol-a rozmawiano o aktywizacji osób niepełnosprawnych. W spotkaniu, zorganizowanym w ramach kampanii „Nie ma barier. Dolny Śląsk”, uczestniczyli m.in. Patrick Vermeiren właściciel grupy Vermeiren (w skład której wchodzi Reha-pol-a), Sławomir Golec, dyrektor Reha-pol-a, a także posłowie Sławomir Piechota i Jarosław Duda.

Podczas trzebnickiego forum uczestnicy mogli przetestować najnowszy wózek inwalidzki Reha-pol-a, a także pozostałe produkty firmy. – W trakcie poprzedniego forum przedstawiliśmy prototyp, a w tym roku mogliśmy się pochwalić gotowym aktywnym wózkiem, który każdy mógł sprawdzić – opowiadał Sławomir Golec, dyrektor Reha-pol-a, firmy od lat wspierającej działania Wrocławskiego Sejmiku Osób Niepełnosprawnych.

III Trzebnickie Forum Integracyjne zostało zorganizowane w ramach kampanii „Nie ma barier. Dolny Śląsk” – realizowanej przez Wrocławski Sejmik Osób Niepełnosprawnych i finansowanej przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego.

 

Niepełnosprawny Superman

- Dziękuję wszystkim za tak liczne, bo w sile 160 osób, przybycie na kolejne forum integracyjne organizowane wspólnie z naszym sponsorem, a tak naprawdę znakomitym partnerem i przyjacielem od lat firmą Reha-pol-a – mówił Tadeusz Krasoń, prezes Wrocławskiego Sejmiku Osób Niepełnosprawnych i przewodniczący trzebnickiej konferencji.

 

Posłowie Sławomir Piechota i Jarosław Duda podczas III Trzebnickiego Forum Integracyjnego mówili o potrzebie kompetentnego i kompleksowego zaopatrzenia osób niepełnosprawnych w odpowiednie pomoce techniczne

FOT. ZBIGNIEW SKRZYŃSKI

 

O nieprzychylnych danych dotyczących dysproporcji wydatków na leki i środki pomocnicze mówili eksperci z sejmowych ław. – W większości krajów europejskich jest to stosunek 1:5, a w Polsce 1:14 – mówił Sławomir Piechota, przewodniczący Rady Programowej Wrocławskiego Sejmiku Osób Niepełnosprawnych. – Widać zatem jasno spadek udziału finansowania środków pomocniczych w NFZ z 1,37% w 2006 roku do 1,19 w 2007 – dodawał Jarosław Duda, zastępca przewodniczącego Komisji Polityki Społecznej Sejmu i poseł na Sejm. Według parlamentarzystów istotne są trzy uwarunkowania zaopatrzenia w techniczne środki pomocnicze. Sposób właściwego sprzętu, ochrona interesu osoby niepełnosprawnej i realność uprawnień z tytułu gwarancji oraz zapewnień serwisu. – Kiedy kupujemy nowy samochód w salonie, to chcemy mieć kompetentnego i profesjonalnego doradce, za dobre auta chcielibyśmy niedużo zapłacić, a także mieć gwarancje serwisowe, by nie okazało się, że firma, która sprzedała nam produkt zniknęła z rynku. Nie inaczej powinno być z zakupem wózka inwalidzkiego, czy innych pomocy – opowiadał Piechota.

Uczestnicy forum przysłuchują się prezentacji prelegentów

FOT. ZBIGNIEW SKRZYŃSKI

Zarówno Sławomir Piechota, jak i Jarosław Duda uczestniczą w wielu konkretnych działaniach na rzecz aktywizacji osób niepełnosprawnych, a także zgłosili wiele zapytań i interpelacji w ławach sejmowych. Ten pierwszy mówił w Trzebnicy także o tym jak istotny jest dobór właściwego sprzętu, demonstrując nowy produkt firmy z ulicy Wrocławskiej: - Często od właściwego wózka zależy aktywność osoby, to musi być naprawdę dobry sprzęt, dostosowany do indywidualnych potrzeb konkretnej osoby-stwierdzał Piechota.

Profesor Marek Woźniewski, dziekan wrocławskiej AWF mówi o wsparciu aktywności i samodzielnośi osób niepełnosprawnych przez konkretne pomoce techniczne

FOT. ZBIGNIEW SKRZYŃSKI

 

Konkretne pomoce przekładają się także na samodzielność i aktywność osób niepełnosprawność. – Wymienię tylko kilka nazwisk astrofizyk Stephen Hawking, aktor Christopher Reeve, czy prezydent USA Franklin Roosevelt. Wszyscy są lub byli osobami niepełnosprawnymi, nie przeszkodziło im to w robieniu wielkich rzeczy. Dzięki właśnie odpowiednim pomocą technicznym – wyjaśniał profesor Marek Woźniewski, dziekan Wydziału Fizjoterapii wrocławskiej Akademii Wychowania Fizycznego.

50 lat Vermeirena

Konkretną pomoc oferuje także Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. – We wrześniu tego roku otrzymaliśmy około miliona złotych, z czego duża część zostanie przeznaczona na dofinansowanie sprzętu – kierownik Działu Adaptacji Osób Niepełnosprawnych wrocławskiego MOPS-u. Osoba niepełnosprawna by dostać dofinansowanie musi spełnić określone wymogi czasowe i dochodowe. – Na przykład limit na wózek waha się między 800, a 1800 złotych i przysługuje raz na 5 lat, a w wypadku dzieci raz na 3 lata – dodawała Wójcik. Aktywny wózek kosztuje jednak blisko 8 tysięcy złotych. Należy przy tym dodać, że można korzystać z programów celowych Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. – Niestety często jednak PFRON promuje jedynie osoby, które nie pracuję i nie mają dochodów. Naturalnie takie środki powinny się znajdować, ale także dla ludzi aktywnych. Znamienitym przykładem jest dla mnie Piotr Pawłowski, który jest szefem „Integracji”. Pracuje, działa na rzecz aktywizacji osób niepełnosprawnych i poruszając się na elektrycznym wózku inwalidzkim nie może dostać do niego dofinansowania – opowiadał Sławomir Piechota.

W III Trzebnickim Forum Integracyjnym wziął także udział Patrick Vermeiren, współwłaściciel firmy Vermeiren N.V., odpowiedzialny za rozwój nowych produktów. – Chcemy w kolejnych etapach pójść w stronę komfortu pacjenta, jego aktywizacji, nowych rozwiązań technicznych, a także indywidualizacji sprzętu i adaptacji pod konkretne potrzeby – opowiadał. Firma Reha-pol-a tworząc najnowszy produkt także brała pod uwagę preferencje osób niepełnosprawnych i konsultowała z nimi konstrukcję wózka. Dzięki temu, jak zapowiadają szefowie firmy, ma być jak najbliższy ich potrzebom. Trzebnicka fabryka jest członkiem grupy Vermeiren, która w tym roku obchodzi swoje „50-lecie”.

Do Trzebnicy także przyjechali Michał Kida, product menager implantów ślimakowych z Medicusa, Adam Ćwikła, dyrektor Okręgu Dolnośląskiego Polskiego Związku Niewidomych, a w dyskusji brał również udział Marian Leszczyński, prezes Zarządu PFRON. Zainteresowani spotkaniem w Trzebnicy byli także, obecni Marek Długozimina, burmistrz miasta i Robert Adach, starosta powiatu.

Karaoke przy grillu

Pogoda sprawiła organizatorom forum niemiłą niespodziankę. Uczestnicy bowiem mogli przyjechać do Trzebnicy ze swoimi dziećmi, dla których przewidziane były gry i zabawy na świeżym powietrzu. Wszyscy z kolei, po części oficjalnej, mieli posilić się potrawami z grilla, przygotowanymi przez podopiecznych programu „Trener”, realizowanego przez Wrocławski Sejmik Osób Niepełnosprawnych. Jak zwykle świetnie odnalazł się Sławomir Golec, dyrektor Reha-pol-a, który zgodził się by imprezę plenerową z powodu nasilających się opadów deszczu zorganizować w hali produkcyjnej firmy. Tam właśnie rozstawiono dmuchaną zjeżdżalnię, punkt malowania twarzy i rzeźbienia w plastelinie, a także ekran, mikrofony do karaoke i oczywiście grilla.

Nad sprawnym przebiegiem dziecięcej zabawy czuwała ekipa ze stowarzyszenia „Ostoja”. Po zakończeniu części oficjalnej na salę zabaw i poczęstunku zawitali także wszyscy uczestnicy forum. Po konsumpcji znakomitości z grilla, a także pysznych ciast także dorośli poderwali się do śpiewu. „Moją i twoją nadzieję” we wspólnym chórku zaśpiewali m.in. poseł Sławomir Piechota, dyrektor Reha-pol-a Sławomir Golec z małżonką – Joanną, a także ekipa stowarzyszenia „Ostoja” ze swoją szefową – Małgorzatą Gorący na czele i koordynator kampanii „Nie ma barier. Dolny Śląsk” – Paweł Napora.

Rozmowom kuluarowym, jak to zwykle bywa w Trzebnicy, nie było końca, a uczestnicy w jasny sposób dali do zrozumienia, że forum jest niezbędne i potrzebne, a na kolejne spotkanie liczą już za rok.

BARTŁOMIEJ SKRZYŃSKI

Odsłonięcie krasnala na wózku

GALA PODSUMOWUJĄCA W WAŁBRZYCHU

3 grudnia - Międzynarodowy Dzień Osób Niepełnosprawnych